Działalność klubu jest współfinansowana z budżetu miasta rybnika

Górnik Łęczna
4   1
ROW 1964 Rybnik
II liga, 20. kolejka: 24.11.2018  •  godz 18:00  •  Stadion GKS Górnik Łęczna
Resovia
-   -
ROW 1964 Rybnik
II liga, 21. kolejka: 01.12.2018  •  godz 12:00  •  Stadion Resovii

50 LAT TEMU… CZĘŚĆ 1

10 Sie 2018

Dzięki uprzejmości naszego wiernego kibica Pana Janusza Kuli, otrzymaliśmy materiał historyczny, który jak sami Państwo zobaczycie, świetnie wpisuje się w datę meczu z Resovią. Historię przedstawimy w VI częściach, a dzisiaj prezentujemy pierwszą z nich.

11 sierpnia 1968 roku, po 4 latach od powstania klubu miał miejsce I ligowy debiut KS ROW Rybnik. Tak się składa, że dokładnie 50 lat później swój mecz ligowy rozegra ROW 1964 Rybnik, a przeciwnikiem będzie drużyna z tego samego miasta, co 50 lat temu. Wtedy do Rybnika przyjechała Stal Rzeszów, a teraz, po latach rywalem będzie Resovia. Z tej okazji warto przypomnieć i przybliżyć to, co działo się rybnickiej piłce ponad pół wieku temu.
6 sierpnia 1964 roku z połączenia Rzemieślnika Rybnik, RKS Rybnik i Górnika Chwałowice powstał Klub Sportowy Rybnickiego Okręgu Węglowego – KS ROW Rybnik. Można doszukiwać się różnych przyczyn powstania wielosekcyjnego klubu, jednak najważniejszym celem było stworzenie silnej drużyny piłkarskiej. Z jednej strony wynikało to z rosnących możliwości rozwijającego się przemysłu górniczego w regionie, a tym samym dorównania do istniejących w branży górniczej klubów będących wizytówkami Zabrza, Katowic, Sosnowca czy Bytomia. Równie istotne było zainteresowanie piłką nożną w regionie. W 1964 roku podokręg Rybnik reprezentowało 5 drużyn na szczeblu okręgu (III liga), a 79 drużyn uczestniczyło w trzech klasach rozgrywkowych na szczeblu podokręgu. Czynnie uprawiających piłkę nożną było 6500 zawodników. Ilość klubów i zawodników była imponująca, niestety rozdrobnienie nie służyło uzyskaniu odpowiednio wysokiego poziomu sportowego, stąd III liga śląska była kresem możliwości tych klubów.


Drużyna RKS Górnik Rybnik na obozie w Węgierskiej Górce w lutym 1964 r. (zdjęcie ze ze zbiorów Pani Patalong)

Prezesem nowopowstałego klubu został dyrektor Rybnickiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego mgr inż. Jerzy Kucharczyk. W Zarządzie klubu znaleźli się m.in. dyrektorzy kopalń i zakładów RZPW, sekretarz partii oraz przedstawiciel związków zawodowych. Opiekę nad sekcją piłki nożnej objął dyrektor KWK Chwałowice mgr inż. Tadeusz Oczko, natomiast kierownikiem sekcji piłki nożnej został inż. Andrzej Frydecki – ojciec również Andrzeja Frydeckiego piłkarza i trenera, który z piłkarskim ROW-em był do ostatniego meczu w sezonie 1991/92.

Sezon 1961/62 – awans Górnika Chwałowice do III ligi . (zdjęcie ze ze zbiorów Andrzeja Frydeckiego)

Drużyna ROW-u Rybnik została stworzona na bazie zawodników Górnika Chwałowice (w sezonie 1961/62 drużyna awansowała do III ligi śląskiej i następnie rozegrała tam 2 sezony) oraz RKS Górnik Rybnik (awans do III ligi śląskiej w sezonie 1961/62 gdzie spędzili kolejne 3 sezony, jednak sezon 1963/64 zakończył się degradacją do klasy A). Trenerem został dotychczasowy opiekun Górnika Chwałowice inż. Gołębiowski. Do dyspozycji trenera byli następujący zawodnicy: Brachaczek, Rajmund Kuczera, Głąb, Gerard Ucherek, Erich Niewrzoł, Andrzej Patalong, Erwin Mitko, Roman Ucherek, Cichecki, Bluszcz, Henryk Ucherek, Oleś, Fojcik, Jerzy Szulik, Alfred Gresz, Gerard Grabowski, Józef Skóra, Józef Smyczek, Brunon Palenga, Herbert Smyczek, Pfeifer, Adamiec, Tkocz, Bombik, Henryk Hoła i Bogdan Danel. Dwaj ostatni przed sezonem zostali pozyskani z Górnika Jankowice (Boguszowice).
Pierwszy mecz w sezonie rozegrany jeszcze przed powstaniem ROW-u Górnik Chwałowice rozegrał z Górnikiem Sośnica wygrywając 3-1, a strzelcem dwóch bramek był Józef Skóra. Następny mecz, już jako ROW Rybnik, to porażka 1-3 z Czarnymi Chropaczów. Rundę jesienną piłkarze ROW-u zakończyli na przedostatnim miejscu w tabeli, co było wielkim rozczarowaniem zarówno dla działaczy klubu, zawodników jak i kibiców. Słaba gra w lidze była jednak przeplatana wartościowymi wynikami uzyskanymi w rozgrywkach Puchar Polski. Rybniczanie kolejno wyeliminowali Prezydenta Chorzów (1-0), Unię Głuchołazy (4-2), II-ligową Victorię Jaworzno 2-0. W 1/32 finału tych rozgrywek na boisku w Chwałowicach ROW podejmował pierwszoligową Odrę Opole. Mecz zakończył się remisem 1-1, a dogrywka również nie wyłoniła zwycięzcy i o awansie do dalszych gier zadecydowało losowanie, które wskazało ROW jako zwycięzcę. W walce o ćwierćfinał rywalem rybnickich piłkarzy był Górnik Zabrze, który w tamtym sezonie był nie do powstrzymania wygrywając ligę i puchar. Mecz w Chwałowicach zabrzanie potraktowali jak najbardziej poważnie, a mimo to ROW prowadził od 23 minucie po strzale Jerzego Szulika. Jednak gole Wilczka, Lubańskiego i Pola zadecydowały o zwycięstwie Górnika.

Drużyna ROW-u w 1965 roku. Od lewej: Rajmund Kuczera, Józef Manowski, Smyczek, Reinhard Pilarek, Gerard Grabowski, Fryderyk Cholewa, Edward Jankowski, Jerzy Szulik, Henrytk Ucherek
(zdjęcie z albumu „Sport w Rybniku – monograficzny zarys dziejów do 2000 roku”)

W zimowej przerwie doszło w klubie do sporych zmian. Jeszcze w trakcie rundy jesiennej doszło do zmiany trenera i w końcówce sezonu drużynę prowadził Zygfryd Pruski, którego zastąpił znany i ceniony fachowiec, jakim był Ewald Cebula. Był piłkarzem Ruchu Chorzów, a jako trener miał udział w sukcesach Ruchu i Górnika Zabrze, był asystentem trenera Forysia w historycznym meczu ze ZSRR w 1957 r. Nowy trener sprowadził do klubu kilku nowych zawodników. W kadrze ROW-u znaleźli się: były zawodnik Śląska Wrocław i Ruchu Józef Manowski, Henryk Newy – później trener w wielu rybnickich drużynach, Edward Jankowski – w przeszłości wybitny zawodnik Legii, Górnika Radlin, Górnika Zabrze, reprezentacji Polski później wiele znacząca postać dla ROW Rybnik. Ze Śląska Wrocław przyszli Reinhard Pilarek wychowanek AKS Chorzów – również w późniejszych latach związany, jako trener z ROW-em i innymi okolicznymi górniczymi klubami oraz Fryderyk (Wacek) Cholewa – później przez wiele lat związany z gliwickimi klubami Piast i Carbo. Do drużyny dołączył także bramkarz Franciszek Kściuk. Skład, w którym było 4 zawodników z I-ligową przeszłością bez problemu w wiosennych meczach zapewnił ligowy byt kończąc sezon prestiżowym zwycięstwem nad triumfatorem III-ligowych zmagań Górnikiem Świętochłowice 3-2.

Tekst Janusz Kula





ROW 1964 Rybnik
   ♦   
Wszelkie prawa zastrzeżone
   ♦   
Design - StelmachDesign
   ♦