Działalność klubu jest współfinansowana z budżetu miasta rybnika

KURS NA ZDERZENIE Z MŁODOŚCIĄ – ARTYKUŁ JANUSZA KULI

07 Lis 2019

Piotr Zieliński i Krzysztof Piątek w znacznym stopniu zostali piłkarsko ukształtowani w Zagłębiu Lubin. To samo można powiedzieć o „naszym” Bartoszu Sliszu. W najbliższą sobotę spotkamy się z młodzieżą z Lubina, która występuje pod nazwą Zagłębie II. O ile w meczach z innymi rezerwami mieliśmy do czynienia ze wsparciem doświadczonych zawodników mających na koncie liczne występy w ekstraklasie to w przypadku „miedziowych”, mamy do czynienia z najmłodszą drużyną w III lidze, rzadko wspieraną starszymi zawodnikami. Średnia wieku to 19,48,  najstarszy skład miał średnią 20,4 a najmłodszy w ostatniej kolejce równo 2 lata mniej. Tak młoda drużyna pomimo tego, że w 34 minucie przegrywała na boisku lidera 0-2 potrafiła doprowadzić do remisu. Należy dodać, że w 10 meczach rywale rezerw Zagłębia strzelali bramkę jako pierwsi, ale aż w 6 przypadkach potrafili odwrócić niekorzystny wynik i zdobyć punkt. Tylko 3 razy Zagłębie otwierało wynik z czego tylko raz wygrali jak dotąd jedyny mecz.  

Nasza drużyna przerwała fatalną serię 5 kolejnych porażek i po raz pierwszy w tym sezonie wygrała 2 mecze pod rząd, co w ostatnich kilku sezonach było rzadkością. W jak wielkie kłopoty wpędziły nas te seryjnie przegrywane mecze widać w tabeli, gdzie pomimo 2 kolejnych zwycięstw nasza sytuacja niewiele się poprawiła. Wprawdzie nawiązaliśmy kontakt z drużynami z dolnej połówki tabeli, ale przewaga nad strefą spadkową wynosi tylko 3 punkty czyli tyle ile można zdobyć(stracić) w jednym meczu.  

W ostatnim, zwycięskim meczu z Pniówkiem wystąpiło w naszej drużynie 5 młodych piłkarzy. Występująca od początku meczu trójka miała tylko kilka dobrych momentów, których częstotliwość wraz z upływem czasu spadła do zera. Zmiennicy weszli na boisko w momencie, kiedy w zasadzie tylko broniliśmy korzystnego wyniku i siłą rzeczy nie byli w stanie zaprezentować swoich możliwości w grze ofensywnej. Teraz dojdzie do konfrontacji z rówieśnikami z Lubina i niezależnie od wyniku będzie to okazją do przemyśleń na temat szkolenia.   

Niestety niejako w uzupełnieniu do poprzedniej notki „Wspomnienie” chciałem przekazać smutną wiadomość o śmierci Krzysztofa Gacka, który w sezonie 1976/77 grał w ROW-ie. Przyszedł do nas z Wisły Kraków a potem grał w innym krakowskim klubie Cracovii. Miał 64 lata.

Dotarła do nas smutna wiadomość…Nad ranem w wieku 64 lat zmarł były zawodnik naszego klubu – Krzysztof Gacek. W…

Opublikowany przez ROW 1964 Rybnik Sobota, 2 listopada 2019





ROW 1964 Rybnik
   ♦   
Wszelkie prawa zastrzeżone
   ♦   
Design - StelmachDesign
   ♦