Działalność klubu jest współfinansowana z budżetu miasta rybnika

BYŁ TAKI SZPIL: PREMIERA I PIĘĆ GOLI W ZABRZU

24 Maj 2020

24 maja 1969 roku w spotkaniu 22. kolejki I ligi sezonu 1968/69 nasz zespół przegrał, po ambitnej grze w Zabrzu z Górnikiem 2:3. Mecz po raz pierwszy w historii rozegrano na stadionie Górnika przy sztucznym oświetleniu! Premierowa wizyta naszej drużyny w Zabrzu miała więc należytą oprawę.

Trybuna Robotnicza nr 123 (7870) 26.V.1969 r.

Przed meczem w Zabrzu, po 21. kolejkach sezonu 1968/69 nasz zespół – występujący w roli absolutnego beniaminka I ligi – zajmował przedostatnie miejsce w tabeli, wyprzedzając w niej jedynie Śląsk Wrocław… Górnik był na drugim biegunie i do liderującej Legii tracił zaledwie jeden punkt. Kolejkę wcześniej, w meczu w Katowicach zabrzanie przegrali 1:2, choć ostatecznie wynik zweryfikowano jako walkower (3:0) dla GKS-u. Wszystko przez defensora Górnika – Stefana Florenskiego, który na dziewięć minut przed upływem regulaminowego czasu gry znieważył i uderzył arbitra, po tym jak ten… nie uznał bramki wyrównującej. W meczu 10. kolejki rozegranym pomiędzy ROW-em, a Górnikiem przy Gliwickiej (12 października 1968 roku) padł bezbramkowy remis.

Mecz lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy już po 35-minutach rywalizacji prowadzili z ROW-em dwiema bramkami… Nie załamało to jednak naszej drużyny, która po dziesięciu minutach gry po przerwie, za sprawą Władysława Szaryńskiego zdobyła gola kontaktowego. W 70. minucie błąd naszego obrońcy – Henryka Broji (notabene byłego zawodnika „Trójkolorowych”) bezlitośnie wykorzystał Włodzimierz Lubański, który w spotkaniu z ROW-em zadebiutował w roli kapitana zabrzańskiego Górnika. Nie załamało to jednak naszej drużyny i na pięć minut przed końcem spotkania Andrzej Frydecki, strzałem pod poprzeczkę zdobył swoją pierwszą bramkę w I lidze! Było to zarazem ostatnie trafienie w tym spotkaniu…

Ostatecznie nasz zespół już po pierwszym sezonie pożegnał się z piłkarską elitą, notując w kolejnych czterech spotkaniach tylko jeden punkt – remis 1:1 z GKS-em Katowice.

Górnik przegrał ostatecznie z Legią Warszawa (dwoma punktami) walkę o mistrzostwo kraju. Jednak już trzy dni po meczu Górnik – ROW zabrzanie sięgnęli po raz drugi z rzędu i po raz trzeci w historii po Puchar Polski, wygrywając w finale rozegranym na stadionie ŁKS-u 2:0 z… Legią Warszawa.

24/05/1969, godz. 19:00

Górnik Zabrze – ROW Rybnik 3:2 (2:0)
1:0 Alojzy Deja 17′
2:0 Jerzy Musiałek 34′ -głową
2-1 Władysław Szaryński 54′
3:1 Włodzimierz Lubański 74′
3:2 Andrzej Frydecki 82′

Górnik Zabrze:
Jan Gomola – Alfred Olek, Rainer Kuchta, Stanisław Oślizło, Henryk Latocha, Alojzy Deja, Erwin Wilczek, Hubert Skowronek, Zygfryd Szołtysik, Włodzimierz Lubański, Jerzy Musiałek.

ROW RYBNIK:
Piotr Horn – Edward Bielewicz, Ryszard Kamiński, Paweł Konsek, Henryk Broja, Jan Kowalski (46′ Joachim Czok), Józef Gach, Paweł Brzoza, Władysław Szaryński, Eugeniusz Lerch, Andrzej Frydecki.

Sędzia: Alojzy Jarguz (Olsztyn).
Widzów: 15 000

Tabela po 22 kolejkach I ligi sezonu 1968/69

 
    Drużyna         M  Pkt Bramki
 1. Legia Warszawa      22 33  38-13
 2. Górnik Zabrze       22 32  40-15
 3. Zagłębie Sosnowiec  22 25  29-29
 4. Polonia Bytom       22 23  24-18
 5. Szombierki Bytom    22 23  28-28
 6. Ruch Chorzów        22 22  29-27
 7. GKS Katowice        22 21  18-19
 8. Pogoń Szczecin      22 20  22-19
 9. Odra Opole          22 20  24-29
10. Stal Rzeszów        22 20  17-25
11. Wisła Kraków        22 20  18-29
12. Zagłębie Wałbrzych  22 19  17-25
13. Śląsk Wrocław       22 15  13-26
14. ROW RYBNIK      22 15  18-33

 

Autor: Dawid Wybraniec





ROW 1964 Rybnik
   ♦   
Wszelkie prawa zastrzeżone
   ♦   
Design - StelmachDesign
   ♦